Gdyby psy brały śluby, moja Chilli byłaby powodem wielu rozwodów
Pies podobno to pies. Niektórzy mówią, by nie utożsamiać się z tymi zwierzętami, bo one przecież świadome nie są! Po prostu oni to wiedzą. Oni patrzą na takiego psa i to widzą. Bo nie mówią! One nie odpowiadają ludzkim językiem! Bo one, proszę ja Ciebie, nie stoją na dwóch łapach, nie pykają fajeczki i nie rozprawiają o drażliwych tematach politycznych i nie zdają sobie sprawy z samego istnienia! Ha! Jacy Ci ludzie są durni. To najgorsze szuje tego świata. Bez inteligencji emocjonalnej, z pilotem w ręce i przeświadczeni o swojej znakomitości! Chyba każdy człowiek, któremu było dane posiadać psa doświadczył od swojego pupila wdzięczność, miłość, chęć spędzania czasu. Niektóre się nie odczepiają na minutę! Wdzięcznie chodzą z Tobą na spacery i są dumne z bycia z Tobą! 1/320 s f/2,8 200 mm Ja osobiście taką wdzięczność i miłość doświadczyłam od mojej psinki wabiącej się Chilli. Jest krótkowłosym beżowym labradorem i jej spojrzenie doprow...